Prof. dr hab. Janusz, Jerzy Kuźniewicz – emerytowany profesor zwyczajny Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, Dr inż. Piotr Woźniak-Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nysie

Hodowla zwierząt futerkowych jest działem produkcji zwierzęcej szeroko rozwiniętym w skali światowej. Polska jednym z krajów, w którym hodowla ta jest dobrze zorganizowana, czego dowodem są coroczne pokaźne ilości polskich skór sprzedawanych przez firmę Skinpolex w domach aukcyjnych m.in. w Danii, Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej.

Aktualnie kraj nasz zajmował i zajmuje nadal czołowe miejsce w świecie (trzecie) pod względem ilości pozyskiwanych skór lisów. W ostatnich latach dynamicznie rozwinęła się w Polsce hodowla norek. W ubiegłym sezonie szacowano, że liczba pozyskanych w kraju skór tych zwierząt po raz pierwszy przekroczyła milion sztuk.

Skóry zwierząt futerkowych nie są produktem pierwszej potrzeby (są pewnym luksusem), stąd ich zbyt uzależniony jest w dużej mierze od mody, oryginalności, konkurencji i w ogólnych trendów w noszeniu okryć uszytych ze skór. Z tych też względów koniunktura na rynku skór futerkowych ulegać może okresowym wahaniom, które są naturalną reakcją rynku na podaż i popyt.

Skóry te są bardzo popularnym surowcem do wyrobu futer, kurtek, galanterii skórzanej i innych okryć.

Modne są okrycia długie i krótkie uszyte ze skór lisich, norczych i tchórzofretek. Jednak moda na futra jest zmienna i ulega średnio co 4 lata zmianie jeśli chodzi o gatunek i barwę okrywy włosowej oraz długości włosów. Dzięki dużemu postępowi w technice obróbki i uszlachetniania skór (garbowanie, epilacja, depilowanie i farbowanie) można ze skór zwierząt futerkowych uszyć różnorodne modne okrycia.

Od pewnego czasu w polskim rolnictwie zauważalny jest duży stopień nasilenia procesu transformacji systemowej.

Polega on na dostosowaniu się starych struktur gospodarki planowej, jak również świadomości ludzi do wymogów gospodarki rynkowej. Siłami sprawnymi tych przekształceń są prawa rynku, polityka gospodarcza oraz nowe myślenie ekonomiczne. Prawa rynku są dla podmiotów gospodarczych bardzo surowe, wymagające i dyscyplinujące, działają one bardzo bezwzględnie i konsekwentnie doprowadzając je niejednokrotnie do bankructwa.

Polityka gospodarcza powinna stymulować rozwój gospodarki rynkowej, która bez wsparcia finansowego państwa i umiarkowanego interwencjonalizmu jeszcze nigdzie nie rozwiązała do końca problemów rozwoju rolnictwa i swoich procesów przystosowanych. Ten problem występuje również w Polsce, gdzie istnieje jeszcze wiele negatywnych zjawisk w funkcjonowaniu samego rolnictwa, jak i jego zaplecza przemysłowego, zaopatrzeniu i skupie oraz w obsłudze finansowej. Należy podkreślić, że rynek to ogół wielu poziomych powiązań gospodarczych i handlowych rządzących się prawami podaży i popytu. Kreują one element rynku, który staje się najbardziej normalnym bodźcem oddziaływującym zarówno na producentów (rolników-hodowców), jak też na przetwórców i konsumentów. To dopinguje bądź zniechęca producentów do sprzedaży swoich produktów.

Rynek skór zwierząt futerkowych jest duży (światowy), a po drugie wyznacznikiem średnich cen na nim są obok podaży i popytu zmienne wymagania odnośnie barwy okrywy włosowej oraz długości włosów dyktowane modą. Moda jest zjawiskiem przejściowym i powtarzalnym (co kilka lat ulega zmianom), stąd rynek skór futerkowych charakteryzuje się wahaniami cen oraz okresami koniunktury i dekoniunktury na różne rodzaje skór.

Do końca lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku chów zwierząt futerkowych prowadzony był w wyspecjalizowanych fermach, które znajdowały się w sektorze uspołecznionym rolnictwa (PGR i RSP) i w niewielkim stopniu w sektorze indywidualnym. Dla przykładu w tamtych latach prywatni hodowcy mogli utrzymywać stado lisów wielkości 20 samic stada rozpłodowego.

W obecnej sytuacji gospodarczej kraju, kiedy nie istnieją już dawne państwowe gospodarstwa a większość z nich została sprywatyzowana i urynkowiona, możliwe jest tworzenie dużych ferm zwierząt futerkowych. Mogłyby one powstawać nawet w indywidualnych gospodarstwach rolnych, gdzie często ich właściciele stają przed problemem co uprawiać i hodować, co zrobić z zasobami areału ziemi oraz z różnymi niewykorzystanymi pomieszczeniami, które po niewielkiej adaptacji mogłyby być przeznaczone do chowu tych zwierząt.

Chów zwierząt futerkowych może stanowić poważne źródło przychodów, zarówno dla hodowców, jak i przetwórców skór pod warunkiem umiejętnego i oszczędnego gospodarowania.

Jak powinna być pojmowana efektywność chowu zwierząt na fermach? Efektywność ta powinna być rozpatrywana w sferze różnorodnych rachunków kosztów na tle posiadanych zasobów środków technicznych, posiadanego stada zwierząt i dotychczasowej skali prowadzonej hodowli. Najbardziej przydatną formą oceny efektywności chowu może być rachunek kosztów bezpośrednich z wykorzystaniem kalkulacji uproszczonych, który w ocenie opłacalności i rentowności chowu powinien być pomocny w podejmowaniu decyzji. Powinien on być w miarę obiektywny i wiarygodny, a zarazem ma upewnić hodowcę w słuszności podejmowanych decyzji. W obiektach, które nie będą prowadziły ewidencji materialnych i finansowych, zaleca się prowadzenie prostych zapisów, które będą niezbędne i muszą być rejestrowane przez hodowcę dla ustalenia podatku dochodowego wyliczonego przez Urząd Skarbowy.

Należy podkreślić, że pozyskiwanie skór zwierząt futerkowych gwarantuje hodowcom zwrot poniesionych nakładów w stosunkowo krótkim czasie. Aby prowadzenie ferm było opłacalne i dochodowe ich stado podstawowe musi liczyć odpowiednią ilość samic stada podstawowego (matek).

Dla lisów polarnych pospolitych i norek stado podstawowe samic musi liczyć od 300-500 sztuk. Dopiero od takiej ilości samic można oczekiwać korzystnej relacji kosztów do wpływów na godziwym poziomie.

Dlatego aby poprawić opłacalność produkcji skór w Polsce, należałoby zmienić strukturę wielkości ferm, w których hoduje się zwierzęta. Jak do tej pory większość ferm w Polsce była i jest nadal o małej obsadzie hodowanych zwierząt. Przeciętna wielkość polskich ferm np. lisów przedstawia się następująco:

stado podstawowe do 50 samic - 50%;

stado podstawowe od 50 do 100 samic – 20%;

stado podstawowe od 100 do 200 samic – 15%;

stado podstawowe 300 samic – 25%.

Przy zbyt małej obsadzie zwierząt koszty produkcji są wysokie, a zysk z jednej skóry niewielki.

Należy pamiętać, że w hodowli zwierząt futerkowych następuje okresowe zamrożenie kapitału, ponieważ pieniądze włożone w tę hodowlę w ciągu sezonu (roku), zwracają się dopiero po jego zakończeniu.

W jaki sposób można poprawić jakość skór zwierząt futerkowych pozyskiwanych w naszym kraju, aby mogły one konkurować ze skórami czołowych hodowców światowych, jak np. skandynawskich?

Na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci skóry polskie pochodzące od lisów, jenotów i norek uzyskiwały na aukcjach światowych wyraźnie niższe ceny od skór hodowców zagranicznych z wyjątkiem Rosji. Różnice te dochodziły nawet do 40% na korzyść skór skandynawskich. Nasze skóry były wyraźnie mniejsze, co było spowodowane niezadawalającą wyrostowością zwierząt, uszkodzeniami powstałymi w trakcie ich obróbki, znacznymi zanieczyszczeniami oraz złym ich uformowaniem.

Dochodzić mogły też wady struktury, jak mniejsza gęstość okrywy i przerost włosa. W ostatnich sezonach ta duża różnica w cenach na aukcjach światowych dla polskich skór wyraźnie zmalała nawet do 20%. Stało się to dzięki temu, że nastąpił znaczny import zwierząt hodowlanych dla polskich ferm, jak również efekty dała zapoczątkowana i systematycznie prowadzona praca hodowlana na fermach. Stąd jakość polskich skór będzie stale rosła, ponieważ tę sytuację wymusza rynek.

Duży wpływ na jakość pozyskiwanych skór będzie miał również poziom wiedzy reprezentowany przez hodowców. Powinni oni stale doskonalić swoją wiedzę. Przynajmniej 1-2 razy w roku powinny odbywać się centralne szkolenia, na których przedstawiane by były aktualne sytuacje w branży, modę i trendy, sytuację na aukcjach, oraz co jeszcze można zrobić aby poprawić jakość pozyskiwanych skór.

Na temat wpływu wielu podstawowych czynników wpływających na jakość pozyskiwanych skór napisano już wiele. Jednak pomimo tego nie można uniknąć na fermach strat.

Szczególnie unikać należy straty wśród zwierząt w okresie ich życia. Straty te mogą powstawać głównie na skutek braku higieny, względnie niewystarczającej profilaktyki zdrowotnej. Skutkiem tego na przykład na fermach lisich straty te mogą dochodzić nawet do 60% wśród młodzieży, na skutek braku szczepień profilaktycznych.

Jak do tej pory nie udało się również całkowicie wyeliminować wielu wad skór i okrywy włosowej. Jednym z nich jest samoogryzanie, moczenie się zwierząt i gryzienie, wynikające z wzajemnych uszkodzeń okrywy. Jak podkreśla Quti Lohi najczęściej występuje ogryzanie i moczenie się zwierząt. Dalej podkreśla Ona, że wygryzanie okrywy na karku jest spowodowane przez osobniki przebywające razem w jednej klatce, natomiast wygryzanie włosów w partii przyogonowej to najczęściej efekt samoogryzania. Na ogryzanie w wysokim stopniu wpływają także warunki utrzymania i rodzaj żywienia. Utrzymywanie zwierząt pojedynczo w klatkach ogranicza, ale nie likwiduje tego problemu. U lisów polarnych często może występować tzw. wełnistość, czyli przerost włosów podszyciowych na grzbiecie. W tych przypadkach włosy pokrywowe są krótkie i nie tworzą woalu. Wadę tę można ograniczyć stosując odpowiednią selekcję. Ważny jest również odpowiedni termin uboju.

U lisów srebrzystych poważną wadą jest zakrzywienie włosów okrywy, warunkowane pojedynczym genem recesywnym. Objawia się to w postaci niepełnego wzrostu włosów pokrywowych, ich skrywanie i zakrzywienie. Wada ta objawia się u zwierząt homozygotycznych.

U norek może wystąpić wada w postaci „białej wełny” lub „bawełniane futro”. Wada ta powstaje na skutek niewłaściwego żywienia, głównie z powodu braku żelaza, niedoboru witamin B6 i B12. Podawanie tych preparatów znacznie wpływa na poprawę tego problemu.

Dużego znaczenia nabiera problem moczenia się norek i powstałych na stronie brzusznej zażółcenia. Zbyt wysoka zawartość tłuszczów w diecie, niedobór wody pitnej, czy zbyt wysoka zawartość związków mineralnych w dawce pokarmowej pogarszają tę sprawę. Dla zapobieżenia zjawisku urynacji należy bardzo dokładnie zbilansować dawkę pokarmową.

Piśmiennictwo

  1. Janczak M., Kuźniewicz J., Kuźniewicz G.(1999).: Ocena pokroju i klasyfikacja skór lisów polarnych otrzymujących karmę z dodatkiem tłuszczy. Zesz. Nauk. AR. we Wrocławiu. Zoot. XLV. Nr 362.
  2. Janczak M., Kuźniewicz J., Kuźniewicz G. (2000).:Ocena użytkowych wskaźników skór lisów polarnych żywionych karmą z dodatkiem tłuszczy. Hod. Zw. Fut. Nr 5 (7). Warszawa.
  3. Kuźniewicz J. (1997).: Wpływ stosowania livexu na wzrost i jakość okrywy włosowej lisów pospolitych. Przegl. Skórz. Nr 2. Łódź.
  4. Kuźniewicz J. (1997).: Opłacalność pozyskiwania skór zwierząt futerkowych na fermach w Polsce. Przegl. Skórz. Nr 6. Łódź.
  5. Kuźniewicz J., Paluch F., Kuźniewicz G. (1998).:Modele ekonomiczno-produkcyjne ferm lisów polarnych i pospolitych. Zesz. Nauk. AR we Wrocławiu. Zoot. XLIX. Nr 350.
  6. Kuźniewicz J., Janczak M., Paluch F. (1999).:Modele ekonomiczne produkcji skór lisów polarnych w zróżnicowanych systemach żywienia. Zesz. Nauk. AR we Wrocławiu. Zoot. XLV. Nr 362.

 

 

Copyright enorka.info 2017