W tym przypadku odpowiedź będzie prosta, ponieważ chcę chodzić w zdrowej odzieży, nie chcę chorować i te dwie cechy są w stanie zapewnić mi tylko naturalne skóry, pochodzące od zwierząt futerkowych.

O dobrej jakości, ciepłochronności i trwałości naturalnych skór zwierząt futerkowych decyduje wiele czynników, m.in. typ i budowa włosów oraz ich rozmieszczenie na skórze, budowa chemiczna skóry właściwej, czy okres ich pozyskiwania. Wiadomym jest, że najtrwalsze są futra pozyskiwane w okresie zimowym, charakteryzują się one również większą ochronnością przed zimnem.

Walorów naturalnych skór zwierząt futerkowych można by wymienić wiele, ale najważniejszym właśnie jest ich naturalność, która dobrze wpływa na organizm człowieka. Futra naturalne posiadają jonizację ujemną, co oznacza, że mają korzystny wpływ na nasze ogólne samopoczucie. Doskonale chronią przed utratą ciepła jednocześnie pozwalając naszej skórze swobodnie oddychać.

Naturalne futra mają wiele właściwości leczniczych, dla przykładu przy leczeniu zapalenia korzonków nerwowych przykłada się naturalną skórę skierowaną włosami do części lędźwiowo- krzyżowej. Poza tym naturalne futra nie wywołują alergii i biorąc pod uwagę cały ten wachlarz wspomnieć należy, że do tej pory nie udało się wyprodukować sztucznego futra zbliżonego swą jakością do naturalnego.

Niestety pomimo tychże walorów na przestrzeni ostatnich lat powstały liczne organizacje „proekologiczne”, tzw. „ruch zielonych” czy Koalicja dla Zwierząt i ich „Projekt Ustawy o ochronie zwierząt”. Ich głównym celem jest szeroko zakrojona działalność i propaganda antyfutrzarska oraz całkowita likwidacja hodowli fermowej zwierząt futerkowych natomiast swą działalnością skrupulatnie wspierają produkcję szkodliwych dla zdrowia i środowiska futer sztucznych i ich substytutów. Dlaczego sztuczne futra są szkodliwe? Otóż wytwarza się je z surowców (tworzyw) ropopochodnych czy węglopochodnych oraz innych chemikaliów, wywołujących liczne alergie czy schorzenia górnych dróg oddechowych, astmę, a nawet stany depresji. Ponadto futra takie są naładowane dodatnio więc ich wpływ na ogólne samopoczucie człowieka jest negatywny.

Po działaniach tychże organizacji można wywnioskować, że osoby w nich zaangażowane podchodzą do sprawy bardzo emocjonalnie, ale codziennie jedzą mięso czy chodzą w skórzanych ubraniach i butach (bo właśnie zwracają uwagę na jakość tych produktów), czy po prostu są nieuświadomione choćby w kwestii pozycji człowieka w hierarchii istot żywych, podstawowych praw natury oraz kwestii gospodarczej. Dla przykładu podam sytuację, gdy przedstawiciele „zielonych” na początku lutego 2013 roku w telewizji wystąpili jako „obrońcy zwierząt, którzy domagają się by na Uniwersytecie Techniczno- Rolniczym w Szczecinie zakazano prowadzenia zajęć dydaktycznych: wykładów i ćwiczeń z przedmiotu chowu i hodowli zwierząt futerkowych” Widać brak przemyślenia skutków swoich działań oraz niespójność w poglądach bo jak można walczyć o ekologię i jednocześnie wspierać produkcję sztucznej, szkodliwej dla człowieka i środowiska odzieży. Ich działalność nasila się w okresie jesienno- zimowym, gdy najczęściej nosi się wyroby futrzarskie i przybiera niekiedy skrajne formy, jak np. na Wyspach Brytyjskich, gdzie te „proekologiczne” organizacje blokowały sklepy futrzarskie, groziły personelowi okaleczeniem czy pozbawieniem życia.

Skóry naturalne spełniają wszystkie wymagania stawiane przez ochronę środowiska i odnowienia zasobów przyrody. Są one produktem naturalnym, tworem przyrody i nie stanowią zanieczyszczenia środowiska, kiedy ulegają rozkładowi, w przeciwieństwie do skór sztucznych, które nie ulegają biodegradacji.

 

 

Copyright enorka.info 2017