Fermowa hodowla zwierząt futerkowych mięsożernych zgodnie z decyzją Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi uznała zwierzęta futerkowe (norki, lisy i jenoty) za zwierzęta gospodarskie na równych prawach z trzodą chlewną, bydłem i innymi.

Hodowla ta jest częścią produkcji rolnej, która przynosi naszemu krajowi znaczące korzyści. Należy również podkreślić, że finałowy produkt z ferm w postaci skór jest przeznaczony na eksport, a uzyskane pieniądze służą na poprawę dobrobytu naszego kraju.

Hodowla zwierząt futerkowych ma wiele aspektów pozytywnych, do których między innymi należą:
- duże korzyści ekonomiczno – gospodarcze;
- ochrona odpowiadających im gatunków zwierząt dziko żyjących ponieważ skóry pozyskiwane od nich są znacznie niższej wartości i jakości, aniżeli pozyskiwane od zwierząt hodowlanych;
- korzyści zdrowotne ponieważ jak dotąd nie udało się wytworzyć futra sztucznego, które pod względem ciepłochronności, a przede wszystkim zdrowotności odpowiadałoby futru naturalnemu. Głównie chodzi tu o niekorzystny wpływ futer sztucznych na zdrowie ludzi, szczególnie tych, którzy cierpią na schorzenia dróg oddechowych, astmę i inne dolegliwości o podłożu alergicznym.

W Polsce produkuje się dużo żywności zarówno pochodzącej z produktów pochodzenia zwierzęcego jak i roślinnego. Obok uzyskanych produktów naturalnych nadających się do spożycia uzyskuje się rocznie olbrzymie ilości odpadów pochodzących głównie z przetwórstwa mięsnego ( gównie drobiu ), rybnego i z przetwórstwa roślinnego. Corocznie ilość tych odpadów kształtuje się na poziomie kilkuset tysięcy ton. W przypadku ich utylizacji metodami tradycyjnymi byłoby to zbyt kosztowne, energochłonne i nieekologiczne.

Dlatego fermy mięsożernych zwierząt futerkowych ( lisy, norki i jenoty ) są naturalnymi i ekologicznymi zakładami utylizacyjnymi dla tych odpadów. W ich codziennej diecie znajdują się pokaźne ilości produktów ubocznych z przetwórstwa mięsnego i rybnego. Przykładowo jedna norka zjada rocznie do 50 kg tych odpadów, a lisy i jenoty nawet do 100 kg.

Według prof. Lorka fermy mięsożernych zwierząt futerkowych są istotnym ogniwem gospodarki rolnej jako ekologiczna forma zagospodarowania odpadów zwierzęcych. Pozyskiwane z chowu zwierząt futerkowych skóry służą do produkcji ciepłej i zdrowej odzieży. To ciepło, czyli ciepłochronność futer naturalnych uzależnione jest od struktury poszczególnych typów włosa oraz ich rozmieszczenia na skórze. Ciepłochronność uzależniona bywa również od ilości powietrza znajdującego się między włosami i we włosach. W dalszej kolejności uzależniona jest od gęstości, wysokości włosów i od stosunku włosów puchowych do włosów pokrywowych. Powietrze zawarte między włosami i wewnątrz włosów stanowi bardzo dobrą warstwę izolacyjną. Cecha ta odróżnia futra naturalne od futer sztucznych, na korzyść tych pierwszych.

Na fermach mięsożernych zwierząt futerkowych uzyskuje się końcowy finalny produkt jakim jest naturalna skóra. Jest ona dla człowieka produktem zdrowym, która nie powoduje u niego alergii (jonizuje ujemnie, co ma korzystny wpływ na zdrowie ludzi), jest biodegradalna ponieważ ulega całkowitemu rozkładowi w przyrodzie w przeciwieństwie do ubiorów uszytych z tworzyw. Skóra naturalna jest produktem w 100% ekologicznym.

W ostatnich latach w wielu krajach spotkać się można było z działalnością antyfutrzarską ruchu zielonych, która w początkowym okresie przeżywała gwałtowny rozwój. Organizacje te występują między innymi przeciwko hodowaniu i zabijaniu zwierząt futerkowych na fermach oraz noszeniu konfekcji uszytej ze skór tych zwierząt. Działalność antyfutrzarska ruchu zielonych pojawiła się na świecie w latach osiemdziesiątych, była ona jednak spontaniczna, falowa, nie zawsze przemyślana. W efekcie była jedną z przyczyn zahamowania sprzedaży gotowych wyrobów futrzarskich na całym świecie. Protesty tej organizacji dotyczyły początkowo wykorzystywania skór foczych. Nasilenie działalności antyfutrzarskiej występowało szczególnie w okresie jesienno – zimowym, kiedy to nosi się kurtki, płaszcze, kożuchy i futra. W tym też okresie wiele osób mających takie okrycia zastanawiało się czy je zakładać, czy też nie, bowiem w każdej chwili można było spotkać na ulicy „zielonego” ze sprayem, nożem czy też żyletką, który mógł bezkarnie je zniszczyć.

Osoby zaangażowane w ruch antyfutrzarski, działają często emocjonalnie, ale chodzą w butach ze skóry i odżywiają się potrawami mięsnymi. Nie zdają sobie sprawy, że człowiek jest jednym z ogniw łańcucha w świecie istot żywych, podlegających określonym prawom natury, niekiedy z punktu widzenia i odczuć człowieka brutalnym, ale koniecznym do bytowania wielu gatunków. Oczywiście człowiek jako istota myśląca i podporządkowująca sobie świat zwierzęcy dla celów swojego bytu jest zobowiązany do humanitarnego ich traktowania tj. zapewnienia im odpowiednich pomieszczeń, żywienia i opieki. To wszystko muszą spełniać hodowcy tych zwierząt, którzy są zobowiązani do przestrzegania tych przepisów. Należy nadmienić, że aby hodowca mógł otrzymać końcowy produkt (skórę) wysokiej jakości i będący opłacalny dla niego, zwierzęta jego muszą być chowane w bardzo dobrych warunkach pomieszczeniowych, żywieniowych i pielęgnacyjnych. Jest to środowisko znacznie lepsze, aniżeli posiadają zwierzęta futerkowe żyjące w stanie dzikim.

Często środki masowego przekazu prasa, radio i telewizja przekazują wiele negatywnych i fałszywych przekazów dotyczących utrzymywania zwierzą futerkowych w systemie fermowym. Warto tu przytoczyć mądrą myśl prof. Jarosza, który chciałby aby sposób myślenia i przekazu informacji podawanych przez środki masowego przekazu był oparty na realnych przesłankach służących rozwojowi gospodarczemu naszego kraju i podnoszenia dobrobytu.

prof. dr hab. Janusz Jerzy Kuźniewicz

 

Copyright enorka.info 2017