Hodowla zwierząt futerkowych ma znaczący wpływ na polską gospodarkę. Jak podaje Związek Hodowców i Producentów Zwierząt Futerkowych, branża ta stanowi jedną z najbardziej rentownych gałęzi polskiego rolnictwa. Eksperci Banku Zachodniego WBK w rankingu Eksportowe TOP50 2016 umieścili branżę hodowli zwierząt futerkowych na 3. miejscu najbardziej perspektywicznych gałęzi polskiej gospodarki. Co więcej, jest to branża niemal w całości oparta na polskim kapitale. Aż 92 procent właścicieli ferm deklaruje, że nie korzysta i nigdy nie korzystała z zagranicznych źródeł finansowania. Oznacza to, że środki finansowe nie są wyprowadzane za granicę, lecz zostają w Polsce. Jest to niezwykle istotne z punkt widzenia gospodarki kraju. Dodatkowo, jak wynika z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii, aż 97% ferm mięsożernych zwierząt futerkowych funkcjonuje wyłącznie w oparciu o Polski kapitał. W przypadku hodowli roślinożernych zwierząt futerkowych współczynnik ten wynosi 99,3%, co przekłada się na 98% udziału polskich hodowców w ogóle produkcji skór zwierząt futerkowych na terytorium RP. Po roku 2000 nie powstała w Polsce żadna ferma zwierząt futerkowych o wyłącznie zagranicznym kapitale. Niemal całkowita produkcja polskich skór futerkowych przeznaczona jest na eksport, a w 2016 roku suma ich sprzedaży wyniosła aż 10 mln sztuk , a to niemal o 3 mln sztuk więcej niż trzy lata wcześniej. Wartość polskiego eksportu skór futerkowych między 2012 a 2015 rokiem wzrosła z 1,090 mld zł do 1,421 mld zł46, co stanowi ponad połowę wartości eksportu wyprawionych i niewyprawionych skór pochodzących z naszego kraju. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, największym odbiorcą polskich skór futerkowych są kolejno Kanada, Dania i Finlandia. Po wyrobach przemysłu elektromaszynowego, surowe skóry futerkowe stanowią drugi najważniejszy produkt eksportowy Polski do Kanady, stanowiący 20,8% całego eksportu do tego kraju. Niewątpliwie zatem skóry odgrywają bardzo istotną rolę w wymianie handlowej i gospodarczych stosunkach polsko-kanadyjskich, a na mocy umowy CETA postępuje ciągła liberalizacja handlu między tymi krajami.

Ministerstwo Rozwoju i Finansów nie jest w stanie wyodrębnić podatku należnego z tytułu prowadzenia określonego działu specjalnego produkcji rolnej. Jedyne dostępne informacje dotyczą jego szerszego zakresu, a mianowicie rozliczenia wszystkich podatników prowadzących działy specjalne produkcji rolnej (w tym hodowla zwierząt futerkowych). W 2015 roku było to około 30 tys. jednostek, które uzyskały dochody z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej w wysokości 514 mln zł. Na podstawie szacunków PwC można stwierdzić, że przeciętna wysokość podatków płaconych przez małe gospodarstwa hodowlane wynosi w przybliżeniu 96,8 tys. zł w skali roku. Z kolei duże gospodarstwa odprowadzają średnio 486 tys. zł rocznie. Największą część obciążeń stanowią płatności z tytułu podatku PIT. W 2013 roku do budżetu państwa wpłynęło łącznie 291 mln złz tytułu dochodów podatkowych i składek społecznych wygenerowanych dzięki działalności ferm zwierząt futerkowych. Same fermy wpłaciły około 91 mln zł, co stanowi 1% całego dochodu polskiego budżetu. Poniższy Wykres 1 przedstawia strukturę podatków polskich hodowców zwierząt futerkowych.

Źródło: Wpływ ekonomiczny…, op. cit.


Źródło: Wpływ ekonomiczny…, op. cit.

Ocena bezpośrednich wpływów z branży futrzarskiej w Polsce do budżetu państwa, czyli suma sprzedaży, dochody właścicieli i pracowników oraz wpływów z tytułu podatków, jest niewystarczająca. Fermy futerkowe zapewniają wpływy do budżetu państwa również pośrednio, na przykład poprzez zakupy dokonywane u polskich producentów w celu prowadzenia przedsiębiorstwa. Analitycy PwC szacują, że mnożnik efektu pośredniego dla zakupów produktów rolnych wynosi w przypadku omawianej branży 2,3. Oznacza to, że za zakupy hodowców w wysokości 1 zł globalna sprzedaż w całej gospodarce zwiększy się o 2,3 zł. W ten sposób oszacowano, że łączna wartość dodana pochodząca z branży wynosi 1,3 mld zł, z czego 570 mln zł to wartość wytworzona bezpośrednio przez hodowców zwierząt futerkowych, a pozostała część generowana jest przez ich zakupy w innych branżach. Suma ta stanowi 2,5% wartości dodanej generowanej przez polskie rolnictwo. Branże, które najwięcej zyskują na efekcie pośrednim to handel, rolnictwo dostarczające pasze i przemysł rolno-spożywczy. Główne koszty, jakie muszą ponosić fermy to wydatki na pasze, środki farmaceutyczno-chemiczne, energię, remonty, inwestycje i inne. Największy udział w wydatkach ferm, blisko połowę wszystkich kosztów, stanową pasze i produkty pochodzenia zwierzęcego, będące karmą dla zwierząt futerkowych.

 

Copyright enorka.info 2017