Ponadto przemysł futer naturalnych jest przyjazny środowisku, a dostarczane produkty powstają spełniając szereg wyśrubowanych standardów.

W ostatnim czasie producenci futer postanowili wyprzedzić pro-środowiskowe trendy i bez uprzednich legislacyjnych zakazów (lub nakazów) sami zadecydowali o odchodzeniu od środków chemicznych używanych do farbowania okrywy włosowej. Zastąpić je mają m.in. probiotyki.

Probiotyczne kultury bakterii stosowane są już przy skarmianiu zwierząt futerkowych. Badania naukowe dowodzą, że hamują one rozwój patogennych, chorobotwórczych bakterii, zapobiegając zakażeniom, alergiom oraz zatruciom pokarmowym. Dodatkowo poprawiają gęstość okrywy włosowej u zwierząt.

Tymczasem na początku maja tego roku włoski dom mody futrzarskiej Manifattura Italiana del Brembo we współpracy z International Federation of Dressers and Dyers zaprezentował wyniki ostatnich testów farbowania futer naturalnych. Świat mody futrzarskiej postanowił być o jeden krok dalej i wyeliminować użycie chromu. Zrównoważonymi środowiskowo metodami farbowania futra zainteresowani są także grecy i Chińczycy. Okazuje się, że i w tej dziedzinie kluczową rolę mogą odegrać preparaty powstałe na bazie probiotyków.

International Federation of Dressers and Dyers juz zapowiedziała ustanowienie specjalnych certyfikatów jakości dla produktów powstałych przy użycie przyjaznych środowisku technik m.in. farbowania okrywy włosowej. Kolejnym krokiem na drodze do ekologizacji branży ma być odejście od wykorzystywania formaldehydu. Według przedstawicieli branży modowej nowe trendy mogłyby obowiązywać już od 2020 roku.

 

Copyright enorka.info 2017